czym myc szkła okularowe
Newsy iPod Touch – Recenzje, Poradniki

Temat: czyszczenie inoxu
Ta ściereczka jest niesamowita, ale ja używam ją do zupełnie innego celu. Czyszczę nią swoje ... okulary. Każdy z nas kto nosi szkła i ma jeszcze powłokę do pracy np. przy komputerze ( taki niebieski czy zielonakawy poblask na szkłach ) musi je czyścić. I z ta powłoką zawsze miałem problemy, najlepszy efekt dawało czyszczenie okularów pod bieżącą wodą i płynem do mycia naczyń. Ale ta ściereczka zbiera wszystko bez problemu i nie pozostawia smug. A do innych celów też jest pewno niezła.
Pozdrawiam
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=12321



Temat: A510...Pierwsze wrazenia
kurcze plyn.... :x
ja wiem z doswiadczenia, ze zarowno okularki jak aparat, czy kamerke przecierac irha nalezy...do czyszczenia wlasnie takiego sprzeciku sluzy...a i mysle ze skoro na okulary podziala to i na takie szklo...a okulary czesto mi sie brudza..nie myje ich plynem o mycia szyb :roll:
Źródło: cyberfoto.pl/showthread.php?t=43400


Temat: Czym czyscic obiektyw
:
Ludwik? Poczułem jakieś przerażenie. Nie dbam przesadnie o aparat, ale mycie obiektywu ludwikiem napawa mnie lękiem. Pamiętaj, że na obiektywie znajdują się specjalne powłoki - nieodpowiedzialne korzystanie z środków chemicznych może je zniszczyć.
Panie Hrabio (nie mogłem się oprzeć ;-) ). Ja jak kupowałem sobie nowe okulary ("szkiełka" plastikowe, z antyodblaskiem i innymi warstwami) to zapytałem się optyka, czym najlepiej to czyścić. On na to, że płyny itp. itd. - a potem powiedział (uwaga cytat): "Zadziałam na własną szkodę - ale ja zawsze czyszczę szkła płynem do mycia naczyń i chusteczkami higienicznymi - byle nie pylącymi, potem przecieram szmatką z mikrofibry - to jest NAJLEPSZE... te wszystkie płyny to tak na prawdę dla wyciągnięcia kasy..."
O tego czasu czyszczę okulary i inne szkła właśnie w ten sposób - jeszcze na "szkłach" plastikowych na warstwach antyoblaskowych nie zauważyłem ŻADNYCH ubytków, uszkodzeń, rys. Poprzednie okulary czyściłem specjalnymi ściereczkami i po jakimś czasie na warstwach antyoblaskowych widać było uszkodzenia i przebarwienia... Tak więc nie wszystko złoto, co się świeci i nie każdy domowy sposób jest gorszy od tych hiper- ekstra- mega- itd.
Co do pytania o wytrzymałości tych warstw to ponoć są na tyle mocne, że choćbyś czyścił je na "chuch" i polerował krawatem, to nie powinno to wyrządzić im żadnej szkody.
Źródło: mobile.olympusclub.pl/showthread.php?t=12650


Temat: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV
  znów was podczytuję
mam już dość tego niekończącego się sprzątania
dobrze, że chociaż z TŻ przestaliśmy się spierać,
część prac wykończeniowych staramy się zrobić sami i sprzątamy - nie wiem ile jeszcze razy trzeba będzie umyć kafelki żeby zeszły ślady z fugi :crazy:

w kwestii okularów - ja lubię się bardziej w okularach, uważam że lepiej tak wyglądam
więc nie narzekam, że źle toleruje soczewki i tylko czasem je noszę
i taktuję okulary i zegarki trochę jak biżuterię
vril podziwiam Cię, że bez okularów chodzisz, ja mam niewiele większa wadę i z domu bez okularów nie wyjdę, bo czuje się zagrożona
tyle, że nie da się u mnie uzyskać pełnej korekcji
i słoneczne też mam z korekcją

a i przy niektórych wadach dzieci koniecznie powinny nosić okulary, to pozwala zatrzymać a nawet odwrócić postęp wady!!!
a są już teraz delikatne i ładne oprawki dla dzieci i plastikowe "szkła"
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=367596


Temat: [Offtopicznie nieco] Przydatność antyrefleksu w jeździe samochodem

  On Fri, 27 Feb 2009 18:20:57 +0100, Rafal... wrote:
>Antyrefleks pomaga w ogóle w trakcie posiadania okularów, nie masz
>drażniących odblasków itd. w okularach chodzę od 1996 roku i wiem co
>mówię i radze rady okularnika posłuchac ;-)

A ja od 197x .. i da sie jakos te drazniace odblaski sfotografowac,
zobaczyc ? Bo ja jakos nie widze roznicy.

>Poza tym antyrefleks daje
>jeszcze dodatkowa warstwę, po której fajnie spływa woda, jak ci deszcz
>kapnie, to po prostu zdmuchujesz kroplę.

Z plastiku tak samo splywa.

>Jeśli chodzi o plastik, to dużo
>łatwiej takie szkła porysować, w zasadzie nie można ich wycierać na
>sucho, tylko trzeba myc pod bieżącą wodą, wtedy będa długo służyć.

A ja tak myje szklane, na sucho nie da sie okularow dobrze wyczyscic z
tluszczu.

>choć ja, po doświadczeniach, a szkła mam
>poliweglanowe (można młotkiem uderzać i tylko się porysują) nigdy innych
>juz nie kupię, z tego prostego powodu, że poliwęglan ocalił mi oko,
>dostałem prętem dość mocno centralnie w oko, ale szkło ochroniło (tyle,
>ze poliwęglanowe soczewki to minimum 300zł) :)

Przy czym sam poliweglan nie jest drogi. Z niego sie robi i plyty CD i
klosze lamp samochodowych. Podejrzewam ze sporo jest tak naprawde z
poliweglanu, zas w tych 300zl to marzy optyka jest ponad polowa..

O, np
http://www.allegro.pl/item562646738_...g_recepty.html

J.


Źródło: forumkierowcow.pl/showthread.php?t=9922


Temat: HUMOR
Cytat:
Wchodzi Pompek do windy a tam wąż myje nogi Nadaje się do programu Majewskiego, gdzie mógłby zostać opowiedziany podczas "Końca nie widać" jako żenujący dowcip prowadzącego :mrgreen:
A teraz moje dowcipy:
Jasio do mamy:
- Mamo, dzieci się smieją, że mam duża glowę.
- To nie prawda Jasiu. A teraz idź do sklepu i kup 5 kilo kartofli.
- W czym mam je przynieść?
- W swojej czapeczce.
***
Jasio do mamy:
- Mamo, dzieci się smieją, że mam duże okulary.
- To nie prawda Jasiu. A teraz idź do łazienki umyć twarz.
Jasio poszedł, umył się. Przed myciem zdjął okulary, ale wychodząc zapomniał o nich.
Gdy po pewnym czasie wrócil z pracy ojciec Jasia, wszedł do łazienki sie odświeżyć. Po chwili słychać brzęk tłuczonego szkła i komentarz ojca:
- Ku*wa!, Kto zostawił tu ten rower?
***
Jasio do babci:
- Babciu, moge się z tobą wykąpać?
Babcia (po chwili namysłu):
- No dobra, ale nie patrz pod wodę.
Jasio oczywiście spojrzał, zobaczył babci tyłek i pyta się:
- A co to jest?
- To są reflektory.
Innym razem Jasio gada do ojca:
- Tato, moge się z tobą wykąpać?
Ojciec (po chwili namysłu):
- No dobra, ale nie patrz pod wodę.
Jasio oczywiście spojrzał, zobaczył ojca interes i pyta się:
- A co to jest?
- To jest pociąg plemnikowy.
Innym razem Jasio mówi do matki:
- Mamo, moge się z tobą wykąpać?
Matka (po chwili namysłu):
- No dobra, ale nie patrz pod wodę.
Jasio oczywiście spojrzał, zobaczył matki szparkę i pyta się:
- A co to jest?
- To jest tunel.
Kilka godzin później Jasio obudził się w nocy z powodu dziwnych odgłosów dobiegających z sypialni rodziców i krzyczy:
- Babciu, włącz reflektory, bo pociąg plemnikowy wjeżdża do tunelu!
***
Źródło: forum.przygodowki.pl/showthread.php?t=1196


Temat: Jak to się wszystko zaczęło
Witam,

Od dluzszego czasu czytam forum, dzis postanowilem opisac moj przypadek i zadac dwa pytania.

Mam 28 lat, gdzies od 15 roku zycia stwierdzono u mnie astygmatyzm - dobierano mi okulary, ktorych pozniej nie nosilem bo mi nie pomagaly. Na studiach zaczelem odczuwac coraz gorsze widzenie az poszedlem zrobic badanie na prawo jazdy i Pani okulistka stwierdzial ze to nie zaden astygmatyzm tylko SR.

To byl rok 2002, potem jezdzenie po roznych "dobrych" okulistach ktorzy nie potrafili mnie nawet dobrze skierowac... W Szczecinie nawet jedna bardzo znana profesor (ze wzgledu na moje dobre wychowanie nie podam nazwiska ) stwierdzila ze to zaden SR ze to zwykly astygmatyzm a ona mi dobirze super okulary (to byly by chyba moje 4 na polke )
Ech szkoda gadac...

Na szczescie na studia uzupelniajace trafilem do Warszawy (2002 rok) i tutaj polecono mi dr Habele. Od tego czasu dobiera mi bezproblemowo szkielka, co roku bo stozek caly czas postepuje.

W tym roku jednak mialem straszny postep. Na topografii rogowki na prawym oku wykazuje mi juz poza skala, na lewym 4/5 pozoiom zaawansowania. Dr Habela stwierdzil ze stozek w ostatnim roku "wybrzuszyl sie" o 1mm. Bez szkiel jest strasznie kiepsko - w sumie sciagam szkla tylko jak sie spie/myje. Bez szkiel to moge sobie jedynie radia posluchac. Na szczescie jakos strasznie w nich nie cierpie - no moze czasami.

Pracuje jako programista - cale dnie przed ekranem i ze wzgledu na to iz jestem inwalida (mam ubytki palcow u obu dloni - za mlodu mialem wypadek - wpadlem pod tramwaj) nie za bardzo nadaje sie do jakies innej roboty. Wolalbym przyjac aktywna forme walki z moim stozkiem a nie jak zalecaja mi lekarze - "miejmy nadzieje ze sie zatrzyma". Nie chce sie obudzic z reka w nocniku. Zreszta mysle ze juz nawet jak by mi stanelo na takim poziomie jak teraz to dlugo nie dam rady. Musze sie pochylac nad monitorem, wytezac wzrok itd. Z tego co czytam widze ze moze byc gorzej ale mnie sytuacja obecna strasznie meczy.

A i jeszcze ostatnio poszedlem do prof. Szaflika i on mi powiedzial: juz nic sie nie da zrobic, jak szkla jeszcze pomagaja to nosic, wypelnic druczek na przeszczep. Tyle. Zapytalem czy sa gdzies jakies kliniki zagranica gdzie stosuje sie jakies inne metody itd. On na to ze wszystkie metody leczenia jakie sa dostepne sa w Polsce a ja sie nadaje tylko do przeszczepu.

No i tyle na moj temat.

Teraz dwa pytania:
- Czy jest na tym forum ktos komu stozek sie zatrzymal bez przeszczepu? szczegolnie w zaawansowanym stanie?
- Pytanie szczegolnie do "dziadka" : Czy myslicie ze warto pojechac do Hamburga (ew. innej znanej zagranicznej kliniki okulistycznej) na konsultacje, ew. leczenie (pomijajac aspekt finansowy) - kurcze ja podchodze bardzo ostroznie do Polskiej sluzby zdrowia (szczegolnie panstwowej) - uwazam ze lekarze pracujacy srednio 80 godzin tygodniowo nie sa w stanie zrobic wszystkiego jak nalezy - pomimo ich wielkich umiejetnosci - a moze tak po prostu tak podchodze do sprawy bo przelezalem rok w polskim szpitalu...

albo moze ta czeska klinika o ktorej ktos wspominal na forum?
Sam juz nie wiem co powinnienem robic... Moze ktos byl gdzies niedawno na konsultacjach poza granicami Polski?

Pozdrawiam Wszystkich,
Adam.
Źródło: forum.keratoconus.pl/viewtopic.php?t=93


Temat: 113 pytań
1. Imię: Justyna Agnieszka, wkrótce też Łucja
2. Kolor włosów: brąz
3. Kolor oczu: zielone niczym, ee.. oczy
4. Obecny wzrost: 165, wolę 166
5. Okulary/szkła kontaktowe: okulary
6. Znak zodiaku: bliźnięta
7. Wiek: 14 od maja b.r.
8. Rodzeństwo: brat
9. Wiek rodzeństwa: 17 rocznikowo
10. Miejsce zamieszkania: gdzieś w okolicach Rzeszowa... dalekich okolicach
11. Tatuaże/piercing: Kolczyki w uszach
12. Najlepsza przyjaciółka/przyjaciel: mam
13. Chłopak: solo
14. Rodzaj pocałunku: O.o"
15. Hobby: sztuka (lubię tworzyć obrazy, jakieś figurki z gliny, pierdoły itp...), muzyka, zbieranie piór, rysowanie ptaków
16. Jesteś w centrum uwagi, czy podpierasz ściany?: być w centrum uwagi nie lubię, ale ścian podpierać też nie
17. Jakim samochodem jeździsz?: mojego taty i mojej mamy
18. Jesteś punktualna, czy często się spóźniasz?: punktualna? yy, zawsze przychodzę na styk
19. Masz pracę?: niii
20. Czy lubisz być pośród ludzi?: Nie
21. Czy kiedykolwiek kochałaś kogoś u kogo nie miałaś szans?: Nie.
22. Czy płakałaś przez kogoś płci przeciwnej?: zależy w jakiej sprawie (np jak tata tyłek bił to tak ;3)
23. Czy jesteś samotna?: raczej nie, ale czasem lubię pobyć sama
24. Czy kiedykolwiek bałaś się, że nie weźmiesz ślubu?: nie xD
25. Czy chcesz wziąć ślub?: na dzień dzisiejszy - nie
26. Czy chcesz mieć dzieci?: yy... nie
27. Pokój: lepiej nie wiedzieć...
28. Rodzaj muzyki: rock alternatywny/metal (tak jak Rasia ^^)
29. Piosenka: Lordi - It Snows in Hell
30. Wspomnienie: ???
31. Dzień tygodnia: Piątek, ale po wakacjach pewnie już nie będzie taki piękny..
32. Kolor: czarny i tylko czarny
33. Perfumy: rzadko używam...
34. Kwiat: yy, bo ja wiem?
35. Miesiąc: jaki kolwiek, byle mroźny (czyli nie czerwiec, nie maj nie... ^^)
36. Gazeta: przedmiot służący do mycia okien

Co robiłaś w ciągu ostatnich czterdziestu ośmiu godzin:

37. Płakałaś?: nie, ale smutno było...
38. Kupiłaś coś?: taaaak
39. Źle się czułaś?: nie
40. Śpiewałaś?: a nucenie też się wlicza?
41. Powiedziałaś "kocham cię"?: nie
42. Chciałaś komuś powiedzieć, że go kochasz, ale nie zrobiłaś tego?: nie
43. Poznałaś kogoś nowego?: nie
44. Ruszałaś się?: taa, spać cały dzień nie mam zamiaru
45. Przechodziłaś poważną rozmowę?: ja wiem, czy taka poważna ona była...
46. Piłaś, paliłaś?: Piłam herbatę, kawę, mleko, soczek... / nie, ogniska nie było
47. Przytulałaś kogoś?: nie
48. Pocałowałaś kogoś?: nie
49. Kłóciłaś się z rodzicami?: nie
50. Marzyłaś o osobie, z którą nie możesz być?: taaaak xDD

W przyszłości:

51. Co będziesz robić, kiedy dorośniesz?: będę zarabiać szmal
52. Gdzie będziesz żyć?: jak to gdzie? jak dożyję to na Ziemi
53. Czy chcesz mieć dzieci?: mam nadzieję, że nie...
54. Jeżeli tak, to ile?: ==
55. Jakbyś je nazwała?: tak jak psy podwórkowe *lol*

To czy to:

56. Coca Cola czy Pepsi?: Pepsi lesze
57. Długopis czy ołówek?: ee... ołówek
58. Wanilia czy czekolada?: czekolada
59. Przytulenie czy pocałunek?: przytulaniee ^^
60. Światło włączone, czy wyłączone?: wyłączone
61. Ciemny, czy jasny?: ciemny
62. Róża czy lilia?: róża, byle nie różowa
63. Mc Donald's czy Burger King?: ani jedno, ani drugie (mdłości)
64. Sandały czy buty?: glany
65. CD czy kaseta?: CD
66. Skitells czy M&M's?: jedno i drugie dobre...
67. Bogaty i nieszczęśliwy czy biedny i szczęśliwy?: biedna i szczęśliwa

Ulubione:

68. Danie?: nie wiem... jakieś dobre xD (pizza)
69. Zespół?: The Rasmus, Lordi, Metallica, Nightwish, Linkin Park...
70. Film?: nie mój temat
71. Program TV?: Mini Mini == pisałam, nie oglądam telewizji
72. Napój?: Fanta
73. Temat do rozmowy?: muzyka, szkoła, faceci
74. Nauczyciel?: facetka z geo/bioli, kolo od muzyki i ksiądz - z tymi dwoma ostatnimi już pewno nie pogadam ==
75. Sklep?: Empik, MediaMarkt... biedronka? XD
76. Stacja radiowa?: żadna, wszędzie to samo (co bądź)
77. Książka?: Horry Portier (dla tych co nie czają: Harry Potter) i ogólnie jakieś... fajne
78. Święta?: 29 marca
79. Sport?: bilard, piłka nożna, tenis ziemny
80. Fast food?: ohyda!
81. Kolor do ubrania się?: czerń
82. Liczba?: 6, 666, 24, 7, 22:22
83. Smak lodów?: trrrruskawkowe

Czy kiedykolwiek:

84. Farbowałaś włosy?: niee...
85. Wdałaś się w bójkę?: tak xd
86. Zostałaś w domu na sobotę?: tak
87. Okradłaś kogoś?: tak xD
88. Miałaś problemy z policją?: nie
89. Złamałaś kość?: nie
90. Zasnęłaś na lekcji?: nie
91. Poszłaś do więzienia?: nie xD
92. Byłaś w szpitalu?: ta, odwiedzić babcię/dziadka
93. Pocałowałaś kogoś tej samej płci?: nie
94. Zgubiłaś się w wakacje?: nie, to rodzice mnie zgubili xD
95. Miałaś samochód?: zabawkę
96. Pragnęłaś być młodsza lub starsza?: taak, w dzieciństwie O.o
97. Paliłaś?: ognisko
98. Piłaś?: tak, ale nie alkohole
99. Uważasz, że jesteś atrakcyjna?: pf
100. Uważasz, że jesteś fajna?: ahahah, tak
101. Co robiłaś wczoraj?: yy... byłam w kościele oO
102. Co robiłaś dzisiaj?: co bądź
103. Co robisz w tym tygodniu?: wyjeżdżam na 2 tygodnie
104. Co robiłaś w zeszłym tygodniu?: co bądź
105. Co zrobisz, jak się to skończy?: kliknę

Rzeczy, które robiłaś ostatnio:

106. Jadłaś?: taak, smażony ser
107. Piłaś: yy... sok
108. Piosenka, którą słyszałaś?: The Rasmus - Heart of Misery
109. Program, który oglądałaś?: żaden
110. Osoba, którą widziałaś?: brat
111. Osoba, która dzwoniła do ciebie?: Kumpela
112. Osoba, do której ty dzwoniłaś?: patrz wyżej
113. Osoba, którą ostatnio przytuliłaś?: mama xD
Źródło: zgromadzenie.nightwood.net/showthread.php?t=1938




© Newsy iPod Touch – Recenzje, Poradniki design by e-nordstrom